english version English

Dolnośląski Festiwal Nauki Dolnośląski Festiwal Nauki

Festiwal wspierają finansowo:

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Gmina Wrocław

Urząd marszałkowski Województwa Dolnośląskiego

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA

Rozmowa z ...

Nie wstydź się zostać Kolumbem, czyli sztuka pełna odkryć

- Wychowałem się w takiej tradycji, która nakazuje pozostawić studentom bycie Kolumbem, chociaż wiemy, że Ameryka została już dawno odkryta - mówi dr Marek Sienkiewicz z Wydziału Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. - Przecież te lądy są, tak naprawdę, poznawane na nowo, bo każdy inaczej je interpretuje. Chociaż już tyle zostało zrobione, zawsze pozostaje pole do odkryć. I warto to robić, choćby dla siebie, dla nowych spostrzeżeń.

Sienkiewicz swoje podejście przenosi również na grunt Dolnośląskiego Festiwalu Nauki, podczas którego pełni rolę koordynatora ze swojej uczelni. - Przyznaję, że czasem czuję się winny, bo nie wiem czy moi słuchacze z warsztatów wyniosą to, co chciałem, żeby wynieśli - zdradza. - Na szczęście zwykle od sztuki nie wymaga się deklaratywnych odpowiedzi. A jak uczestnicy zaczną zadawać pytania, to myślę, że już jest nieźle.

Jeden ze swoich pierwszych warsztatów Sienkiewicz pamięta szczególnie dobrze właśnie ze względu na poszukiwanie nowych, chociaż już odkrytych, lądów. - To było tak dawno temu, że dokumentację robiłem na filmie celuloidowym - Polaroidem - wspomina. - Mieliśmy podczas zajęć nadprogramową liczbę uczestników. Połączyliśmy techniki malarskie i rysunkowe z różnymi, dodatkowymi materiałami. Tematem przewodnim był “zamek” ze wszystkimi swoimi znaczeniami.

Odkrycie polegało na tym, żeby zauważyć, że chociaż ma się przed sobą dwuwymiarową płaszczyznę papieru czy karton, można go użyć w taki sposób, żeby wejść w trzeci wymiar. I dzięki temu tworzyć o wiele ciekawsze, uprzestrzennione prace. - Zagięcie papieru tworzy jego konstrukcyjność. A działalność artystyczna rozwija cechy kombinatoryki - uśmiecha się artysta.

Wykładowca sam mówi o sobie, że z wykształcenia jest rzeźbiarzem, ale zapytany o swoją specjalizację w sztuce odpowiada: “to, co pomiędzy specjalnościami”. Rysunek, instalacje, rzeźba - te dziedziny mają pewne punkty styczne. I kiedy zacznie się je odkrywać, kiedy patrzy się na dzieło i nie jest w stanie od razu go zaszufladkować - to według Sienkiewicza jest  interesujące.

Artysta ceni też performance za to, że jest jej “oponą sztuki”. Oznacza to, że zapewnia tarcie z rzeczywistością. - On wymusza na nas spotkanie z tą rzeczywistością - mówi Sienkiewicz. Nie chce jednak wchodzić w szczegóły. Jak twierdzi, jeśli ktoś tłumaczy czym jest performance, to już nie performance. Bo on ma być tym, co najświeższe, jeszcze niezdefiniowane.

Swoją przygodę ze sztuką rzeźbiarz zaczął już w dzieciństwie. - Rysowałem wtedy wirtualne światy. Czasem nawet używałem trzeciego wymiaru, dodając do rysunku gwóźdź czy klucz, które stawały się budynkami czy osobami - opowiada.

Wtedy też Sienkiewicz miał okazję po raz pierwszy mieć do czynienia z ekonomią. Jeden ze znajomych rodziców zaproponował, że za twórczy kolarz zapłaci dziesięć złotych. - Niestety, ta transakcja nie została sfinalizowana, chociaż ja nie miałem nic przeciwko - śmieje się artysta.

Dopiero w liceum sprzedał swój pierwszy plakat–gazetkę znajomemu - ledwo co zwróciło się za karton i inne materiały, ale satysfakcja była. - Plakat nazywał się “Wolna trybuna”. Ludzie wypisywali na nim swoje myśli - wspomina wykładowca. - Chyba nie tylko dla mnie było to przeżycie. Tego znajomego spotkałem po dwudziestu latach i to była jedna z pierwszych rzeczy, o których wspomniał...

 

Doktor Marek Sienkiewcz wykładowca na Katedrze Rzeźby i Działań Przestrzennych, Wydziału Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Pracował, między innymi, w pracowni rzeźby prof. Leona Podsiadłego, którego nazywa jednym ze swoim ojców w kontekście działalności artystycznej. Laureat nagrody Grand Prix, “Prague Quadriennal of  Theatre Design and Architecture”(edycja Polska). Wieloletni koordynator Dolnośląskiego Festiwalu Nauki z ramienia swojej uczelni.

Marta Bigda

DRUKUJ drukuj

Bądź poinformowany

subskrybuj biuletyn

Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Biuletyn dodaj swój adres do listy wysyłkowej (wykorzystaj poniższy formularz). Aby zrezygnować z subskrybcji Biuletynu wykorzystaj powyższy formularz (zaznacz opcję usuń adres).

Member of European Science Events Association       *

Znajdź nas: